forum związane ze stroną www.cynamony.webpark.pl
Hej Ho, tu Cynamon.
Z tym dojazdem nie jest łatwo, prawda. W dodatku postanowilśmy nie ułatwiać Wam życia i żadnego gotowca relacji Warszawa-Ślub nie podstawiać Przepraszamy, mamy za to nadzieję że sobie poradzicie i w odpowiedzi na otrzymane zaproszenia licznie się pojawicie
Możliwości dojazdu są takie:
1. Samochodem. Z Wwy jedzie się od 5 do 6 godzin, w zależności od ruchu na drodze. Trzeba kierować się na Lublin, potem na Zamość i dalej na Tomaszów. W Tomaszowie na takim głównym rondzie odbijamy na wschód (drogowskaz na Ulchówek) i jedziemy do Ulchówka. Na końcu tej wsi kończy się ta droga. Jest tam po prawej hotel i stacja paliw... no i skrzyżowanie. Skręcamy w lewo (na Hrubieszów) i jedziemy kilkanaście kilometrów mijając Łachowce, Radków... aż wreszcie dojedziemy do Kolonii Radków Tam mieszka Cynamonka. Nowosiółki są 3 km dalej tą drogą.
2. PKS lub BigBus
Z Emilii Plater w Wwie oraz z Dw. PKS Stadion odjeżdzają busy BigBus (dawne BigStary). Bilety trzeba rezerwować dużo wcześniej, bywa to trudne. Busy te dojeżdżają do samego Tomaszowa Lub. skąd należy wbić się w jakiś PKS jadący do Nowosiółek albo chociaż do Łaszczowa. Strona firmy: http://www.bigbus.pl/
PKS też kursuję tą trasą, jedzie troche dłużej, ale łatwiej jest dostać bilety. Odjazdy z PKS Stadion.
3. PKP
PKP do Bełżca albo do Zamościa. Z Zamościa albo Bełżca trzeba łapać lokalny PKS do Nowosiółek, Telatyna albo Łaszczowa. Z Zamościa nieco łatwiej niż z Bełżca. Ta opcja jest dość ryzykowna bo tych lokalnych autobusów nie ma zbyt wiele.
To tyle co nam oferuje rzeczywistość Fajnie jakbyście się na tym forum jakoś dogadali co do wspólnego podróżowania, może udałoby się wynająć takiego całego BigBusa tylko dla siebie? Zachęcamy!
Offline
Gość
No to wyzwanie rodem InO nam zafundowano wiec trzeba jakoś tę rękawicę podnieść. POmysł z tylkowozem jest wszk kuszącą opcją ale te 6 godzin w puszcze ....
PKP ... cuż trzeba by zanocować w Zamościu
Warszawa Centralna
Zamość
23.05.08
odj 16:15
przyj 21:32
czas 5:17 0
Warszawa Centralna
Zamość
24.05.08
odj Ex do Krakowa 08:05 przesiadka o 11
przyj 18:40
czas 10:35 1
Najsensowniej było by PKP do Bełżca
Warszawa Centralna
Bełżec
24.05.08
odj 12:19
przyj 6:04
czas 06:15
Gość
sorki za bład odjazd pociagu do Bełżca o 6 a przyjazd o 12
nie mam pomysłu co dalej może rowerkiem?
tyle ze nici z picia
[Cynamon: moze dla niektorych to lepiej ]
Gość
Witam;-)
Tutaj zgromadziłam różne opcje dojazdu, i większość z nich przetestowałam;-)
http://www.cynamony.webpark.pl/Dojazd_na_Grzede.pdf
Jakby były jakieś pytania to służę pomocą.
Pozdrawiam serdeczne;-)
Cynamonka
Gość
Hej:)
Fajnie, że zgromadziliście te dane, tak się zaczęłam teraz zastanawiać że faktycznie można by sobie zrobić miły dłuższy weekend wyruszając już w pt:) jeszcze nad tym pomyślę, tak czy owak wybieram się do Was na ślub i bardzo się na tą okazję cieszę pozdrowienia
Gość
Roztocze to piękna kraina, wiec może warto byłoby korzystając z okazji zobaczyć jego wschodni kawałek. Mając do dyspozycji kilka dni majowego weekendu mogli byśmy obejrzeć słynne Szumy pospacerować po parku Krajobrazowym, zobaczyć Susiec, (może i Tomaszów) a później podjechać peksem na uroczystość.
Czy są w tym gronie osoby zainteresowane wyjazdem w Boże Ciało a powrotem w niedziele?
Myślę, że bez większych trudności dałoby się znaleźć prywatną kwaterę w Suściu lub okolicy ceny pewnie będą nieco wyższe od schroniskowych ale na pewno niższe od motel/hoteli/pensjonatów.
dojazd PKP z Wawy do Suśca, bezpośrednim pośpiechem
Warszawa Centralna
Susiec
22.05.08
odj
przyj 06:15
12:00 5:45
Jakby się kilka osób chętnych znalazło to można będzie poszukać jakiegoś zakwaterowania.
(kilkanaście to i nawet bilet grupowy jest do rozwarzenia)
A może ktoś z was ma jakąś propozycje gdzie by zakwaterować?/ względnie chwilkę wolnego czasu aby poszukać jakiś ogłoszeń w sieci i podzwonić? Jeśli byśmy się zagościli w Suściu to była by opcja dojechania w piątek albo nawet w sobotę i dołączenia do ekipy.
A powrót w niedzielę pociągiem z Bełżca około 14, po 20 będziemy w Wawie Centralnej
(mam nadzieje ze jakoś z okolic Cynamonowych da się dojechać na ten pociąg, lub ktoś nas podrzuci. A może uda się zorganizować jakiegoś lokalnego busiaża?
Możemy zrobić wersję pieszą lub rowerową...
pozdrawiam Ryszard